Relacja Łukasza Butkiewicz



W dniach 15-16.12.2018 w Szczawnie Zdrój rozegrano Mistrzostwa Polski w Szachach Błyskawicznych. Pierwszego dnia odbyły się zawody drużynowe. Wystawiliśmy w nim 4 zespoły, dwie w turnieju męskim oraz dwie w kobiecym. Największe nadzieje wiązaliśmy z męską drużyną w składzie: Piotr Brodowski, Michał Luch, Łukasz Butkiewicz, Kamil Plichta i Radosław Zaręba.Przystąpiła ona do rozgrywek z trzecim numerem startowym i z jasnym celem walki o medal. Zaczęliśmy od bardzo szczęśliwego zwycięstwa z zespołem Okucia Budowlane Łódź, po czym rozgromiliśmy 4-0 druga drużynę Polonii Wrocław. Kolejne dwie rundy to walka z bezpośrednimi konkurentami do medalu. Z pierwszym zespołem wspomnianej już Polonii remisujemy, a następnie minimalnie przegrywamy 1,5-2,5 z późniejszym złotym medalistą - Wieżą Pęgów. Szkoda zwłaszcza tego drugiego meczu, gdyż początkowo toczył się on dla nas dobrze i mieliśmy realną szansę na zwycięstwo. Po 4 rundach znajdujemy się więc bliżej środka niż czołówki tabeli, ale szybko się podnosimy wygrywając aż 4 mecze z rzędu! Wyprowadza to Wisznię na 3 msc w tabeli, za wspomnianym już Pęgowem i Polonią Wrocław. 9 runda to mecz z kolejnym z faworytów Wrzosem Międzyborów. Remis 2-2 jest dla nas wynikiem dosyć korzystnym, pozwala na zachowanie bezpiecznej przewagi nad goniącym nas przeciwnikiem. Na 4 rundy przed końcem jesteśmy blisko brązowego medalu, chcąc jednak przesunąć się wyżej potrzebujemy nie tylko własnych zwycięstw ale i potknięć wyprzedzających nas drużyn. To wydarzyło się w przedostatniej rundzie, kiedy wrocławianie przegrywają ze znakomicie finiszującym zespołem Zieloni Zielonka. Awansujemy na 2 msc w tabeli, ale musimy utrzymać je jeszcze w ostatnim meczu - właśnie z Zielonką. Świadomi niespodzianki sprawionej przez przeciwnika w poprzednim starciu podchodzimy do gry z pełną mobilizacją. Wspaniała postawa całej drużyny daje nam wysoką wygraną 3,5-0,5 i srebrne medale Mistrzostw Polski!!! Wygrywa Pęgów, a Polonii Wrocław na pocieszenie musi wystarczyć brązowy medal.

Druga z naszych drużyn męskich w składzie: Maciej Stelmaszuk, Jakub Pietraszko, Krzysztof Kulczycki,Krzysztof Plichta i Bartłomiej Rutkowski kończy zawody na 23 miejscu. Natomiast w turnieju kobiecym Aleksandra Zmarzły z Lidia Zdziarską-Zaręba zajmują ósmą lokatę, a Monika Owczarek z Olgą Plichtą dziewiątą.

Po sobotnim medalu nie spoczęliśmy na laurach i z równą determinacją przystąpiliśmy w niedzielę do turniejów indywidualnych. Wśród mężczyzn do rywalizacji stanęło aż 115 zawodników, w tym 9 reprezentantów Biały Król Wisznia Mała. Walka jest bardzo wyrównana i przed ostatnią rundą realne szanse na medal ma jeszcze aż 6 szachistów, w tym Kamil Plichta oraz Piotr Brodowski. Emocje sięgają zenitu gdy oboje wspomniani wygrywają swoje ostatnie pojedynki. Ostatecznie gromadzą 11,5 punktów na 15 możliwych, podobnie jak Marcin Sieciechowicz (Miedź Legnica). Lepszą punktacją pomocniczą wygrywa niestety legniczanin, a Kamil i Piotrek zdobywają odpowiednio srebrny i brązowy medal!!! Nie zmienia to faktu że jest to ich olbrzymi sukces, zwłaszcza dla Kamila który uzyskuje swój pierwszy indywidualny medal Mistrzostw Polski w karierze. Szczawno okazuje się więc dla szachistów Wiszni Małej niezwykle szczęśliwe.

Za dofinansowanie udziału w zawodach dziękujemy gminie Wisznia Mała, oraz naszemu nowemu sponsorowi dodatkowemu Bankowi Spółdzielczemu w Trzebnicy. Wciąż pozostaje wolne miejsce dla sponsora strategicznego (tytularnego) klubu, w związku z tym zainteresowane firmy zapraszamy do kontaktu!



Na zdjęciu od lewej strony kolejno stoją: Radosław Zaręba z synem Dawidem, Piotr Brodowski, Kamil Plichta, Łukasz Butkiewicz i Michał Luch.